Choć przez jeden dzień
Któż z nas nie chciałby zostać bohaterem. Każde dziecko chciałoby pracować jako strażak, policjant czy lekarz. Dziewczyny marzą o karierze aktorskiej, pracy w szkole, biurze. Faceci zaś chwieliby wcielić się w rolę komandosa czy szeryfa walczącego z przestępcami.
Niestety większość z prezentowanych zamierzeń pozostaje tylko w sferze marzeń. Bohaterska, spektakularna obrona hotelu otoczonego przez bezlitosnych terrorystów, ryzykowne akcje przypominające komputerowe shootery, maskowanie i kamuflaż, dzięki któremu możemy uniknąć przysłowiowej kulki... to scenariusz niczym z filmu akcji. W rzeczywistości niewielu z nas odważyłoby się podjąć to wyzwanie. Wraz z wiekiem znika gdzieś powołanie, którego byliśmy pewni za młodu. Pozostaje nam tylko kino rozrywkowe, filmy akcji, kryminalne, sensacyjne czy wojenne oraz gry komputerowe. Pamiętajmy jednak, by zawsze umieć oddzielić świat rzeczywisty od tego wirtualnego...
25.08.2010. 02:20